Rzymsko-germańskie bóstwo ze Stuttgartu było częścią wielkiej kolumny Jowisza
2 maja 2024, 11:34W Bad Cannstatt, najstarszej dzielnicy Stuttgartu, archeolodzy pracujący na terenie rozbudowy miejscowej szkoły, znaleźli niepozorny kamień, który okazał się silnie zwietrzałą rzeźbą przedstawiającą rzymsko-germańskie bóstwo. W latach 100–150 znajdował się tutaj fort rzymskiej kawalerii, po czym do roku ok. 260 rozwijało się intensywnie osadnictwo cywilne. Znaleziona właśnie rzeźba niewątpliwie ma związek z odkryciami dokonanymi ponad 100 lat temu.
Recykling romantyzmu
12 marca 2007, 18:27Stuart Conway, 45-letni urzędnik, od dziesięciu lat... wrzuca butelki do morza. Sam o sobie mówi, że jest romantykiem i dlatego uruchomił witrynę www.conwasa.demon.co.uk/bottle.htm, na której internauci mogą zostawić listy, a Conway je wydrukuje i wyśle w świat w butelce.
Kopiąc, usunęły nowotwór
5 lutego 2008, 11:22Trzydziestopięcioletnia obecnie Brytyjka Michelle Stepney zawdzięcza, i to dosłownie, życie swoim 13-miesięcznym bliźniaczkom. Kobieta chorowała na nowotwór szyjki macicy, a dowiedziała się o tym po przyjęciu do szpitala z podejrzeniem poronienia. Po badaniach ginekologicznych okazało się, że jest nadal w ciąży, ale ma guza. Kopiąc, dziewczynki usunęły go, ponadto umożliwiły wczesne zdiagnozowanie raka.
Ruchome tatuaże
26 września 2008, 07:32Jakiś czas temu świat obiegła wieść o pierwszym przypadku wytatuowania gałki ocznej. Także i w tej dziedzinie stale dokonuje się postęp, teraz więc przyszła kolej na następną nowość: tatuaże animowane i trójwymiarowe. Ich twórcą jest Belg Jean-Francois Palumbo.
Wyliczanie ocieplenia
3 kwietnia 2009, 10:29Stan Kalifornia to jedna z największych potęg gospodarczych świata. Gdyby była niepodległym państwem, znajdowałaby się w pierwszej 10 najbogatszych. Jednak i jego nie ominą skutki globalnego ocieplenia.
O psie, który chodzi jak człowiek
21 grudnia 2009, 10:13Siedmioletnia kundelka – będąca mieszańcem labradora z chow-chowem – przyszła na świat bez przednich łap, ale nauczyła się chodzić bez nich. Nie tylko umie wyjść z ukrycia pod niezbyt wysokim stołem, ale i kangurzo-ludzkim krokiem sprawnie podąża za właścicielami.
Pojedynczy neuron odróżnia sekwencje
13 sierpnia 2010, 10:40Pojedyncze neurony, a nawet dendryty, czyli wypustki przewodzące impulsy z obwodu do wnętrza komórki nerwowej, świetnie sobie radzą z rozpoznawaniem różnych sekwencji czasowych w docierających do mózgu informacjach. Zadaje to kłam rozpowszechnionym wcześniej twierdzeniom, że do tego typu przetwarzania konieczne są rozbudowane sieci neuronalne.
Przeniesienie do ciała lalki lub giganta
27 maja 2011, 12:07Osadzając mózg w realiach Guliwera w krainie liliputów lub olbrzymów, można wpłynąć na ocenę wielkości obiektów oraz ich oddalenia. By to zademonstrować, naukowcy z Karolinska Institutet posłużyli się złudzeniem, dzięki któremu wcześniej przekonali ludzi o zamianie ciał z innymi ludźmi lub manekinami. Teraz ta sama technika pozwoliła badanym uwierzyć, że mają rozmiary lalki lub niemal 4-metrowego giganta.
Kaczki do zadań specjalnych
25 stycznia 2012, 18:03Takao Furuno, właściciel kilkuhektarowego pola we wsi Keisen na japońskiej wyspie Kiusiu, zrezygnował z nawozów sztucznych i pestycydów, powierzając ich zadania kaczkom. Metoda wcale nie jest nowa, wystarczyło powrócić do korzeni...
Metro z (radio)widokiem na świat
14 marca 2013, 14:20Jak wieść niesie, Chile może się pochwalić "najlepszym" nocnym niebem, dlatego świętując koniec budowy największego na świecie interferometru radiowego ALMA (od Atacama Large Millimeter/submillimeter Array), w metrze w Santiago zorganizowano wystawę pt. "Radioastronomia: nowe okno na wszechświat".

